Zabór - zamek ostatniej eks-cesarzowej

Zabór      1 Opinie

Opis

Pierwsza wzmianka o osadzie Zabór (Sabir lub Saborin) pojawia się w 1306 roku. Prawa miejskie osada otrzymała w 1556 roku, ale nigdy się nie rozwinęła na tyle, aby móc w pełni korzystać z tego miana. Dziś jest to wieś otoczona dużymi kompleksami leśnymi. Niedaleko Zaboru rośnie dąb Napoleon oceniany na ok. 660 - 700 lat.

Zamek w Zaborze to piękna wczesnobarokowa budowla, wzorowana na rezydencjach francuskich. Zamek zbudowany w kształcie podkowy o trzech skrzydłach trzykondygnacyjnych. Czwarte skrzydło parterowe, z arkadową galerią i tarasem zamyka dziedziniec od strony wjazdu. Elewacje zdobią plastyczne dekoracje. Pomimo przebudowy, zwłaszcza po pożarze w 1745 roku, zachował swój pierwotny charakter. Wtedy to do bocznych skrzydeł dostawiono wieże ze schodami. Zachodnia wieża otrzymała nowe zwieńczenie, a wschodnia została niedokończona na wysokości drugiej kondygnacji.

Wnętrza zamku dostosowano do panującego stylu rokoko.

Całość otoczona jest fosą (dzisiaj suchą), nad którą przerzucono murowane mosty.
Zamek w Zaborze zbudował po roku 1667 Johan Heinrich von Dünnewald, prawdopodobnie (jak głosi legenda) za pieniądze pochodzące z okupu za tureckiego paszę.

W 1694 roku, po śmierci Johana Heinricha zamek dziedziczy jego syn Ludwig von Dünnewald.
Po jego bezpotomnej śmierci dobra zaborskie przypadły jako lenno Karolowi VI Habsburgowi, który odsprzedał je kanclerzowi cesarskiego dworu. Później posiadłość odkupił czeski szlachcic Franciszek Antoni Pacht, który nigdy nie mieszkał w Zaborze.

W 1744 roku posiadłość zaborską nabył Fryderyk August Cosel – nieślubny syn Augusta II Mocnego i Anny Konstancji Hoym, zwanej hrabiną Cosel, która była żoną saskiego ministra skarbu.

Po śmierci Fryderyka zamek wielokrotnie zmienia właścicieli.

Od 1783 roku Zabór przechodzi w ręce rodu von Schonaich Carolath.
-[PODZIEL]-
W 1893 roku spadkobiercą Zaboru został książę Georg, który zmarł w 1910 roku.
Dobra zaborskie odziedziczył jego najstarszy syn Johan Georg Ludwig Ferdynand August, który w 1907 roku w Zaborze poślubił Hermine von Reuss. Uroczystość tę uświetnił swą obecnością ówczesny cesarz Niemiec Wilhelm II.

Po śmierci Johana Georga w 1920 roku zamek odziedziczył jego pierworodny syn Hans Georg. Ponieważ miał wówczas 13 lat – w jego imieniu występowała matka – Hermine von Reuss.
Hermine w 1922 roku wyszła za mąż za byłego cesarza Niemiec Wilhelma II, który abdykował w 1918 roku, a w 1920 – owdowiał. Powszechnie mówiono o skłonnościach cesarza do Hermine, a nawet podejrzewano, że jej najmłodsza córka Henrietta Hermine, urodzona w 1918 roku, jest córką cesarską.

Po ślubie z Wilhelmem II Hermine opuściła Zabór, aby wraz z mężem zamieszkać w Doorn w Holandii. Przyjeżdżała jednak często, aby zadbać o posiadłość w Zaborze, która z powodu zadłużenia potrzebowała mądrego zarządzania.

W 1939 roku w Zaborze odbył się ślub Hansa Georga – najstarszego syna Hermine z hrabianką Sybillą von Mellendorf. Szczęście nie trwało długo, gdyż w 1941 roku Hans ginie na froncie wschodnim.
W 1941 roku, po śmierci Wilhelma II, Hermina powraca do Zaboru na stałe. Władze III Rzeszy nie miały do niej zaufania – cenzurowano jej korespondencję, powołano do wojska wszystkich jej urzędników. Do pracy w majątku zatrudniano robotników przymusowych i jeńców wojennych.
Księżna, zwana eks-cesarzową, została przez zbliżające się wojska sowieckie zmuszona do opuszczenia majątku. W styczniu 1945 roku wraz ze służbą opuściła zamek w Zaborze. Nie udało się jej jednak zabrać własnego dobytku.
Hermine zmarła w osamotnieniu i nędzy w 1947 roku we Frankfurcie nad Odrą.

Zawierucha wojenna oszczędziła zamek, ale po wojnie został splądrowany i rozszabrowany. W budynku administracyjnym mieściła się radziecka komendantura wojenna.

Od wojny do pożaru w 1956 roku zamek „należał” do Ministerstwa Rolnictwa. Po odbudowie lewego skrzydła umieszczono tu Prewentorium przeciwgruźlicze dla dzieci, od 1961 – sanatorium dziecięce, które w 1998 roku przemianowane zostało w Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży, które działa tam do dziś.

0 / 10

Upload Photos

Porady i opinie

  • Gość

    Gość

    Gość

    Opublikowany 22 Marzec 2011

    Nie ma już niestety dębu Napoleon. 15 listopada 2010 roku spłonął, najprawdopodobniej podpalony przez wandali. Był najgrubszym w Polsce dębem szypułkowym. Jego obwód na wysokości 1,3 m wynosił 1052 cm.